Najnowsze artykuły

VITRIOL*

  Bardzo leniwa jest dziś rzeka, niepomarszczona i ledwie słyszalna. „Strzeż się cichego psa i spokojnej wody” – przypomina mi […]

Czas

  Bardzo proste postawiłem sobie zadanie: nagrać szum lasu iglastego. W poszukiwaniu kryształowej mowy igieł, w towarzystwie  mikrofonu i rejestratora, […]

Myśl

  Dlaczego żaden deszcz do tej pory nie obalił tezy, że w nocy wszystkie kamienie są czarne? Właściwie to nawet […]

Władysław

1 Od pewnego czasu jaja kojarzyły mu się wyłącznie z lubieżnością, a jak na złość w każdej restauracji na śniadanie […]

Granice i opary absurdu

  — Idziemy!? — krzyknąłem ze swojego pokoju. Usłyszałem, jak pies zabuksował na terakocie. Po chwili wielkie oczy i sztywne […]

Nowe bieżenie

  Ilonie   I stało się: wytyczyliśmy nową ścieżkę! Na misję poszliśmy przed  słonecznym południem. Założyłem grube spodnie i ciężkie buty oraz […]

Dziecka dzień

Tik. Tak. Tik. Tak. Tyk. Tak. Tik tak. Tyk tak. Tak tyk.   Tyktkaczy taktyk w tani takt, A tajniak […]

Powódź

  Wybudziły mnie ptasie sensacje. Rywalizowały z jednostajnym buczeniem klimatyzatora za hotelowym oknem. Słońce zrzuciło ze mnie kołdrę, obnażając przepocone […]

Kupido

    I Przyglądam mu się z ukrycia. Chcę go dopaść. Jestem zdecydowany, nie zawaham się. Z początku był bardzo […]

Poemat o gotowaniu fasoli

  Miałem dziś ochotę na fasolę Na miękką, soczystą, gotowaną fasolę Kupiłem kilogram i miałem fasolę I wstawiłem na ogień […]